Tekst dodany 21.02.2010 20:40 przez: michal96 Ilość wyświetleń: 209
1.Od dzieciństwa mały
Franio,
stracał w sobie pewien
talent,
w podstawówce w toalecie,
raz podejrzał swoją
panią.
Ref.Kawał drania z tego
Frania,
Wciąż za dziewczynami
gania,
Raz po raz którąś
dogoni,
Jak dogoni to już po niej.
Kawał drania z tego
Frania,
Wciąż za dziewczynami
gania,
Raz po raz którąś
dogoni,
Jak dogoni to już po niej.
2.I tak mu się spodobało,
oglądanie damskich
wdzięków,
że przez wiele lat z
kolei,
podpatrywał coraz
częściej.
Ref.Kawał drania z tego
Frania,
Wciąż za dziewczynami
gania,
Raz po raz którąś
dogoni,
Jak dogoni to już po niej.
Kawał drania z tego
Frania,
Wciąż za dziewczynami
gania,
Raz po raz którąś
dogoni,
Jak dogoni to już po niej.
3.Mały Franio
wydoroślał,
teraz z niego kawał
chłopa,
gdzie się franio nie
pojawi,
towarzystwo już się bawi.
Ref.Kawał drania z tego
Frania,
Wciąż za dziewczynami
gania,
Raz po raz którąś
dogoni,
Jak dogoni to już po niej.
Kawał drania z tego
Frania,
Wciąż za dziewczynami
gania,
Raz po raz którąś
dogoni,
Jak dogoni to już po niej.
Ref.Kawał drania z tego
Frania,
Wciąż za dziewczynami
gania,
Raz po raz którąś
dogoni,
Jak dogoni to już po niej.
Kawał drania z tego
Frania,
Wciąż za dziewczynami
gania,
Raz po raz którąś
dogoni,
Jak dogoni to już po niej. | | | |
|